czwartek, 10 kwietnia 2014

Kalendarium 1800

Eksperymentalny cykl, w zamierzeniu mający przedstawiać każdy rok w pigułce (na początek od roku 1800 do 1813, potem zobaczymy). Dla kogoś, kto odtwarza konkretny rok takie zestawienie będzie może pomocne, choć oczywiście dotyka problemów bardzo powierzchownie. No ale dotyka i może stanowić punkt wyjścia dla dalszych poszukiwań. :)
Co więc przyniósł światu rok 1800?

Experimental cycle, my intention is to present each year in brief (years 1800 to 1813 at the beginning, then we'll see). For someone who is reeancting a particular year, such combination may be helpful, although obviously touches problem very superficially. But it can be a starting point for further exploration. 
 
Świat:
- 17 marca - na Morzu Śródziemnym zapalił się i eksplodował brytyjski okręt wojenny HMS Queen Charlotte. Zginęło 673 członków załogi, uratowało się 154.
- Alessandro Volta zbudował pierwszą baterię elektryczną.
- 15 maja – w londyńskim teatrze doszło do nieudanej próby zamachu na króla brytyjskiego Jerzego III Hanowerskiego. Podłoże zamachu miało jednak charakter religijny, a nie polityczny.

World:
- March 17 - on Mediterranean Sea British Royal Navy ship HMS Queen Charlotte catches fire and sink with the loss of 673 lives
- Alessandro Volta invented a voltaic pile, first battery.
- May 15 -  in London theatre James Hadfield failed attempt to shoot the king George III


Polska:
- W Paryżu ukazał się traktat „Czy Polacy mogą wybić się na niepodległość”. Autorem był pisarz, polityk i osobisty sekretarz Tadeusza Kościuszki Józef Pawlikowski, który namawiał do walki o niepodległość własnymi siłami (bez Napoleona).
- 24 maja w Kielcach wybuchł pożar, który strawił ratusz i większość domów mieszkalnych w centrum miasta.
- 1 listopada założono w Warszawie Towarzystwo Przyjaciół Nauk zrzeszające badaczy różnych specjalności.

Przygody Napoleona:
- 20 marca - Wyprawa Napoleona do Egiptu: zwycięstwo wojsk francuskich nad tureckimi w bitwie pod Heliopolis.
- 16 maja – bitwa pod Ulm.
- 20 maja – Napoleon Bonaparte przekroczył Przełęcz Świętego Bernarda.

Napoleon at the Saint-Bernard Pass, Jacques-Louis David, Kunsthistorisches Museum Wien

- 14 czerwca – zwycięska bitwa Napoleona z wojskami austriackimi pod Marengo. W bitwie po stronie Francuzów brały udział Polskie Legiony.
- 24 grudnia – nieudany zamach na Napoleona w Paryżu.

The Adventures of Napoleon:
- March 20 - Napoleon's expedition to Egypt: French victory over the Turkish army in the Battle of Heliopolis.  

- May 16 - Battle of Ulm.
- May 20 - Napoleon Bonaparte crossed the St Bernard Pass.

- June 14 - Napoleon's victorious battle with the Austrian troops at Marengo. In the battle of the French side participated Polish Legions.
- December 24 - a failed assassination attempt on Napoleon in Paris.



Kto rządził?

Austria, Czechy i Węgry -  Franciszek II Habsburg
Dania- Chrystian VII
 Norwegia - Fryderyk VI
 Prusy - Fryderyk Wilhelm III
Stany Zjednoczone - John Adams
Wielka Brytania - Jerzy III
Hiszpania - Karol IV
Rosja - Paweł I
Szwecja - Gustaw IV Adolf


Who ruled?

Austria, Czech and Hungary - Francis II, Holy Roman Emperor  

Denmark-Christian VII
  Norway - Frederick VI
  Prussia - Frederick William III
United States - John Adams
United Kingdom - George III
Spain - Charles IV
Russia - Paul I
Sweden - Gustav IV Adolf

Charles IV of Spain and His Family, Francisco Goya, Prado

Sztuka, muzyka, literatura:
W Weimarze wystawiono sztukę Maria Stuart Friedricha Schillera.
W Wiedniu z kolei świat po raz pierwszy usłyszał I Symfonię Beethovena, a w Londynie wykonano Stworzenie Świata Haydna.
Świat sztuki wzbogacił się z kolei m.in. o te dzieła:

Art, music, literature:
Mary Stuart, the Friedrich Schillers play, had its première in Weimar, Germany on 14 June.
In Vienna, the world for the first time hear Beethoven's Symphony No. 1. In London in turn for the first time performed Haydn's The Creation.
The art world has enrich of these works:

Madame Recamier, Jacques-Louis David, Luwr


Hambletonian Rubbing Down, George Stubbs

Portrait of a Negress, Marie-Guillemine Benoist, Luwr

I na koniec parę sukienek i fraczków datowanych oczywiście circa 1800 :)
And finally few dresses and suits dated of course circa 1800 year :)


silk, Metropolitan Museum NY

silk, Germanischen Nationalmuseum
silk, Metropolitan Museum NY


Museo del Traje

sobota, 22 marca 2014

Jean-Honoré Fragonard

Huśtawka/The Swing, 1767
Jeśli można by wskazać obraz w pełni oddający ducha rokokowego nurtu, byłaby to na pewno Huśtawka Fragonarda. Można powiedzieć, że ten urodzony w 1732 w Prowansji artysta miał w życiu sporo szczęścia. W wieku sześciu lat wraz z rodzicami przeprowadził się do Paryża, gdzie kilka lat później posłany został na nauki do kancelarii notarialnej. Nastoletni Jean-Honoré nie przejawiał jednak zbytniego zainteresowania sektorem prawniczym, bardziej niż zdobywać przyzwoity zawód wolał bowiem rysować. Rodzice nie przymuszali go do niechcianej edukacji i za sugestią notariusza wysłali syna do pracowni malarskiej. Pierwszym szczęściem była przychylna postawa rodziców, drugim, że trafił pod skrzydła takich artystów jak Chardin, Boucher czy van Loo. W wieku 20 lat zdobył Prix de Rome dzięki której mógł spędzić kilka lat we Włoszech i rozsmakować się w tamtejszej sztuce. Po powrocie znany w środowisku Fragonard spokojnie mógł pracować nad rozwojem kariery w Akademii bądź na dworze, wybrał jednak dostatnie życie z prywatnych zleceń paryskiej socjety. 

Co do prywatnego życia - poślubił Marie-Anne Gérard, miniaturzystkę, z którą miał córkę, która była jego ulubioną modelką, i syna, który podobnie jak ojciec został malarzem. Załamanie kariery Fragonarda przyniosła dopiero rewolucja francuska, która pozbawiła go części pracodawców. Ostatnie kilkanaście lat życia dzielił między Paryżem a rodzinny Grasse. Zdążył jeszcze dzięki protekcji Davida zostać konserwatorem w nowopowstałym Luwrze, ale już nie tworzył. Zmarł w Paryżu w roku 1806.

Self-portrait 1760-1770

If you could point a picture which fully captures the spirit of rococo, I think it would certainly be Fragonard's Swing. This artist, who was born in 1732 in Provence, had a quite a lot of luck in life. At the age of six he moved with his parents to Paris, where a few years later was sent to practice in the notary office. As a teenager Jean -Honoré put little interest in learning law, more than gaining a decent job, he preferred to draw during the work. Parents didn't forced him to unwanted education and after a suggestion of a notary they sent young Fragonard to a painter's studio. The first fortune was that parents looked with favour on his interest, the other that he get under the wings of artists such as Chardin, Boucher and Van Loo. At age 20, he won the Prix de Rome so he could spend a few years in Italy and study the local art. After return Fragonard was known in the community and could developed his career in the Academy or on the court, however, he choosed the comfortable life by private orders from parisian high society.

He married Marie-Anne Gérard, miniature painter, with whom he had a daughter, who was his favorite model, and a son, who like his father became a painter. The collapse of Fragonard's career came with the French Revolution, which deprived him of part of rich employers. The last dozen years of his life he was divided between Paris and home town Grasse. Thanks to the protection of David he became a conservator in the newly established Louvre, but he stopped painting. He died in Paris in 1806.

Konkurs muzyczny/The Musical Contest, 1754–55

Twórczość Fragonarda można opisać wieloma przymiotnikami, ciepła, żartobliwa, beztroska, zmysłowa, ale też wyrafinowana i finezyjna. Malował portrety, pejzaże, sceny mitologiczne, przede wszystkim zaś fetes galantes, czyli przedstawienia zabaw i rozrywek wyższych sfer. Doskonałe operowanie światłem, lekkie i pastelowe kolory, kobiety jak z porcelany, frywolna tematyka, oto cały Fragonard.

Fragonard's work can be described by many adjectives, like warm, playfull, carefree, sensual, but also sophisticated and finessed. He painted portraits, landscapes, mythological scenes, and above all fetes galantes, that is depictions of high society entertainments. Excellent use of light, delicate pastel colors, women like made of porcelain, frivolous subject, here he is - Fragonard.

Czytająca dziewczyna/A Young Girl Reading, c. 1776

Ciuciubabka/Blind Man's Bluff, 1760
Pasterka/Shepherdess


Radości macierzyństwa/The Joys of Motherhood

Dziewczyna bawiąca się z kotem i psem/Girl Playing with a Dog and a Cat

Le chat angora, 1783-1785


Marie-Madeleine Guimard, 1769


Zasuwka/The Lock, 1776-79

List miłosny/The Love Letter, 1770

The Souvenir, 1775-1778

Skradziony pocałunek/The Stolen Kiss, late 1780s

Madame Du Barry, metresa Ludwika XV zamówiła u Fragonarda cykl czterech obrazów do jej nowego pawilonu. Podchody miłosne, na które składały się Pogoń, Schadzka, Listy miłosne i Ukoronowanie kochanka, jednak nie przypadły jej do gustu, obrazy ostatecznie zawisły u kuzyna Fragonarda, a on sam domalował jeszcze dwa, Zadumę i Miłość triumfującą (której tu nie zamieszczam bo to same amorki ;).





Pogoń/The Pursuit, 1773

Schadzka/The Secret Meeting, 1771

Listy miłosne/Love Letters, 1771-72
Ukoronowanie kochanka/The Lover Crowned, 1771-72

Zaduma/Reverie, 1771-72



niedziela, 16 marca 2014

Chemisette 1800-1825


Moje noworoczne plany realizują się zaskakująco dobrze. Jeszcze robi się pikowana poduszka na tyłek i podwiązki (haft już jest, czekam tylko na jedwabne tasiemki), a niedawno skończyłam szycie chemisette. Brakowało mi tego elementu garderoby, który zwyczajowo nosiło się razem z dziennymi sukienkami. Jest to dodatek klimatyczny, skromny i według mnie bardzo regencyjny (choć oczywiście pojawiał się i wcześniej, i później).
Cechy wspólne dla chyba wszystkich chemisette to brak rękawów, długość sięgająca nieco pod biust i biały kolor. Bardzo często były ozdabiane koronkami, haftami czy zakładkami. Kołnierzyk zazwyczaj przypominał małą kryzę, albo był wykończony jak zwykły kołnierzyk koszulowy.

My New Year's resolutions are doing surprisingly well. I;m still doing a quilted bum pad and garters (embroidery is already done, know I'm just waiting for the silk ribbons), and recently i finished chemisette. I was short of this piece of clothing, which usually was wear together with daily dresses. This is very suitable and modest accessory, in my opinion very in the spirit of regency (although, of course, it was in the fashion earlier and later).  
Features common to all chemisettes are white color, the lack of sleeves and length reaching slightly under the bust. They were very often decorated with laces, embroideries or tucks. The collar usually looks like a small ruff, sometimes it was finished like a ordinary shirt collar.


left Metropolitan Museum NY right National Trust Collections
Przykłady w sztuce:
Art examples:

Ladies by Theodorus Bohres (left 1800-1815, right 1810-1820), for me they are example for "how no to do regency period"
















Madame Laure de Berny by Henri Nicolas van Gorp

Ladies From The Family Of Mr William Mason Of Colchester by John Constable

Tutaj wygląda to na samą kryzkę, ale za to jest fajny kot.
Here I think is just a ruff, but the cat is cool.


A lady with her cat by Marguerite Gerard (cat seems to be pissed off)

Jak widać poniżej czasem chemisette bywały noszone na sukience.
Sometimes chemisettes were worn on a gown.

Lina Gröger by Friedrich Carl Gröger, 1802
Emma Jane Hodges by Charles Howard Hodges, ca. 1810 (it looks kinda weird...)

A to już bawełniana chemisette, którą obrałam sobie za wzór (bardzo luźny). Datowana jest na lata 1800-1825.Zakładek nawet nie próbowałam robić, kołnierz z kolei przyszyłam wedle własnej fantazji.
And this is my model cotton chemisette. It is dated to the years 1800-1825. I didn't even try to do tucks, and the collar is my pure fantasy.


Janet Arnold Patterns of Fashion 1 / National Trust Collection

A to już moja produkcja. Uszyta ręcznie z białego batystu, wiązana bawełnianą tasiemką.
And this is my work. It is hand sewn with white batiste, tied with cotton ribbon.






Teraz tylko muszę sfotografować ją w akcji :)
Now I just have to photograph it in action :)




piątek, 21 lutego 2014

Pearls in her hair


 Oglądając osiemnastowieczne portrety kobiece można zadawać sobie różne pytania - o wygodę strojów, o ówczesny ideał piękna, czy o koszta jakie trzeba było ponosić by jedwabiami i diamentami odpowiednio zaprezentować swój status społeczny. Wydaje mi się jednak, że ZAWSZE poświęca się choć chwilę na rozważania nad misternymi fryzurami-rzeźbami zdobiącymi wysoko urodzone głowy. Czy to peruka czy może jednak jej włosy? Jak uzyskiwano objętościowy efekt ula lub przynajmniej drugiej głowy? Jak latem można było funkcjonować w spiętrzonej peruce tak, by bielidło nie spłynęło z twarzy wraz z potem? W końcu ile w tych przedstawieniach perfekcyjnych fryzur tak naprawdę ukłonu i życzliwości malarza dla modelki? Uff... Na niektóre pytania chyba strach usłyszeć odpowiedź.
Zdecydowanie nie jestem fanką fryzjerskich konstrukcji wymagających architektonicznego planowania,  przepychem w stroju nie gardzę, ale przepych na głowie to już zabawa nie dla mnie. I to wcale nie dlatego, że sama nie potrafię zrobić sobie nawet porządnego warkocza ;) Podobają mi się za to ozdoby - klamry, wstążki i perły. Przyjemnego oglądania i czerpania inspiracji ;)

While watching the eighteenth-century portraits of women we can ask ourselves about the comfort of gowns, about the ideal of beauty or the cost of  silks and diamonds presenting social status. I think, however, that ALWAYS we pay at last a little attention to fine sculpture-like hairstyle. Is it a wig or maybe is it her hair ? How they made effect of the big hive, or at least something as big as a second head? How could they function in those wigs in summer - what about powder flowing from their faces? And at last - how much of these portrayals of really perfect hair was just a kindness painter for a model ? Oh my, some questions should stay without answers.I'm definitely not a fan of coiffures demanding the architectural planning, I don't like a splendor on a head. And it's not because I can't even make a decent braid;) But I like ornaments - buckles, ribbons and... pearls. Enjoy the view and get inspired :)

Queen Charlotte (1744-1818) by uknown artist

Princess Amalie of Zweibrücken-Birkenfeld, uknown artist, c. 1765

Elizabeth, Mrs. John Bostock by Joseph Wright of Derby, c. 1769

Mrs Woodhull by Johann Zoffany, c. 1770

Marie Antoinette, uknown artist 1775

Archduchess Maria Christina by Johann Zoffany, 1776


 Lady Elizabeth Compton by Matthew William Peters, 1780 (published)

 La Reine Marie-Antoinette by  Alexander Kucharski, 1790

unknown lady by unknown artist, late 18th century
Podobają mi się różnice w sposobach portretowania - od reprezentacyjnych po "pastereczkowe" w charakterze. Sama wolałabym dać się sportretować na ten drugi sposób :)

I like the differences in the ways of portraying - from representational to the "shepherdess-like". I'd rather to portray myself in the second way :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...